Franciszkanie
przybyli do Polski poprzez Niemcy i Czechy. W 1230 prowincja niemiecka
braci mniejszych podzielona została na reńską i saską. Ta ostatnia kierowała
w najbliższych latach dalszą ekspansję zakonu na wschód i doprowadziła
do powstania klasztoru w Pradze, a następnnie we Wrocławiu (1236) i w Krakowie
(1237). Obie te pierwsze placówki franciszkańskie zawdzięczają swe powstanie
księciu Henrykowi Pobożnemu który wkrótce (1238) przejąć miał po ojcu,
Henryku Brodatym, władzę w obu dzielnicach. Najpóźniej w 1239 r. doszło
do wyodrębnenia się z prowincii saskiej prowincji czesko-polskiej, która
w 1239 r. odbyła kapitułę prowincjalną we Wrocławiu pod przewodnictwem
Czecha Tworzymira.
Podział na prowincje
daleki był, przynajmniej w XIII w., od stabilności, toteż przez kilkadziesiąt
jeszcze lat po 1239 r. granice prowincji czesko-polskiej na historycznych
ziemiach polskich nie zostałv definitywnie ustalone. Możiwe były nawet
chwilowe zmiany, jak np. przynależność Krakowa i klasztorów małopolskich
do prowincji węgierskiej w 1269-72. Główny problem stanowiła jednak zmieniająca
się granica z prowincjią saską, która już ok. 1240 r. utworzyła swój klasztor
w Szczecinie, obejmując odtąd bezspornie Pomorze Zachodnie. Natomiast Pomorze
Wschodnie i Prusy znalazły się w strefie działania prowincji czesko-polskiej,
która już w 1239 r. objęła formujące się klasztory w Inowrocławiu (1238)
i w Toruniu (1239). Głównym terenem sporu był Śląsk i Łużyce. gdzie już
w czterdziestych latach powstało poza Wrocławiem kilka klasztorów - w Opolu.
Złotoryi, Zgorzelcu. Budziszynie. Pczątkowo utrzymuje się tu na ogół zwierzchnictwo
prowincji polsko-czeskiej, następnie jednak przewagę uzyskuje saska. W
1284 r. definitywnie już prawie wszystkie konwenty dolnoślaskie, a także
klasztory wschodnio-pomorskie i pruskie włączone zostały do tej ostatniej.
Przypieczętowaniem jakby tego faktu stało się odbycie w tymże roku kapituły
prowincjalnej we Wrocławiu. Decyzja ta wywołała wprawdzie żywą reakcję
i ostre protesty całego Kościoła polskiego, z arcybiskupem Jakubem Świnką
na czele, ale nie zmieniło to to sytuacji, ustalonej w ten sposob na stulecia.
W połowie XIII
w. franciszkanie utwierdzili się już mocno ze swymi nniej wiecej 9 klasztorami
ne ziemiach polskich. Ich działalność bardzo się przyczyniła do chrystianizacji
obyczajów ludności polskiej. Druga połowa przyniosła im dalszy, bardzo
intensywny rorwój.
Jak w całym
chrześcijaństwie, tak i na ziemiach polskich zwiększenie liczby klasztorów
zmusiło prowincję franciszkańską do tworzenia mniejszych okregów, zwanych
kustodiami. Rządzili nimi wyznaczeni przez prowincjałów przełożeni: kustosze
i wikariusze. Każdy okręg stanoowił jednocześnie teren kwesty, rekrutacji
i działalności duszpasterskiej konwentów. Czesko-polska prowincja miała
wiec w XIII w. 7 kustodii, z czego 4 obejmawały interesujące nas terytorium
Polski historycznej: krakowską dla Małopolski, kujawską, zwaną później
gnieżnieńską, dla Wielkopolski, Kujaw, Mazowsza, a także Głogowa na Śląsku,
górnośląską oraz hralowo-hradecką, do której należał klasztor w Kłodzku.
Pośród 12 kustodii
prowincji saskiej znajdujemy dwie dolnośląske: wrocławską i złotoryjską,
szczecińskią dla Pomorza Zachodniego i pruską. Już z przytoczonych podziałów
wynika szczególna pozycja Śląska, który z 15 wyżej wzmiankowanych okręgów
- nie licząc hralowo-hradeckiego - miał sam at 5.
Istotnie ekspansje
franciszkanów na Śląsku przybrała w XIII w. szcrególnie duże rormiary.
Kustodia wrocławska u schyłku XIII w., a może nawet już w 1284 r., w momencie
ostatecznego opuszczenia prowincji czesko-polskiei, liczyła 7 klasztorów.
Obok wrocławskiego istniały klasztory w Świdnicy, Środzie, Nysie, Namysłowie,
Brzegu, Ziębicach. Siedem domów liczyła też w tym samym czasie kustodia
z siedzibą w Złotoryi: Złotoryja, Lubań, Lwówek Śląski, Legnica, Żagań,
Krosno i Zgorzelec. W kustodii górnośląskiej znajdujemy klasztory w Opolu,
Głogówku, Bytomiu i Wodzisławiu.
Śląsk zdystansował
inne dzielnice, m.in. Małopolskę, ktora przed XIII w. przodowała w rozwoju
sieci klasztorów.
Franciszkanie utworzyli w XIII w. 4 klasztory w Małopolsce: Zawichost.
Stary Nowy Sącz, Nowe Miasto Korczyn. Do kustodii małopolskiej zaliczano
również dom w Radomsku, w Ziemi Sieradzkiej, dokąd bracia przenieśli się
po krótkim okresie istnienia konwentu w Brzeźnicy.
W kustodii kujawskiei
franciszkanie mieli stary dom w Inowrocławiu. Trzonem kustodii stała się
jednak grupa klasztorów fundowanych przez księcia Bolesława Pobożnego i
jego żonę: Jolantę: w Kaliszu (1257) Gnieźnie (1259), Obornikach (1259),
Śremie(1270) i Pyzdrach (1277).
Okręg tzw. pruski
franciszkanów u schyłku XIII w. liczył 4 klasztory - w Toruniu, Chełmnie,
Braniewie i Nowem.
Kustodia szczecińska
obejmowałe już przed 1290 r. 5 klasztorów. Obok Szczecina wchodziły tu
Pyrzyce i Gryfice - na prawym brzegu Odry, oraz Gryfia r Strzałów - na
lewym, jui poza obecnymi granicami Polski.
Ogółem na obszarze
odpowiadającym dzisiejszemu terytorium Polski mamy więc u schyłku XIII
w. 40 klasztorów franciszkańskich.
Jako fundatorzy
ogromnej większości klaszorów występują książęta polscy. Obserwujemy niekiedy
wyjątkowo bliskie stosunki dworów, a czasem całych linii ksiąlżęcych z
klasztorami franciszkańskimi. Tak np. trzej książęta: Henryk Pobożny Bolesław
Wstydliwy i Bilesław Pobożny, ufundowali około 10 domów, żony ich: Anna,
Kinga i Jolanta doprowadziły do utworzenia trzech klasztorów żeńskich pod
opieką franciszkanów. Zasadniczym jednak elementem XIII - wiecznej pozycji
franciszkanów na ziemiach polskich, jak zresztą i gdzie indziej, byli sami
ludzie wchodzący w skład zakonu oraz popierające, a zarazem potrzebujące
ich społeczeństwo. Rola fundatora klasztoru była stusunkowo niewielka.
Od wysiłków samych braci i poparcia szerokich kół społeczeństwa, zwłaszcza
miejskisgo, zależała w decydującei mierze rzsczywista realizacja fundacji
poprzez stworzenie chociażby niezbędnych ram materialnych życia konwentu
i kościoła. W całym swym codziennym życiu konwenty były od dobrej woli
ludzi gotowych ich wesprzeć, czym różniły się od klasztorów innych zakonów
(np. cystersów czy kanoników regularnych), opierających egzystencję na
ustalanych dochodach i własności.
2. U schyłku średniowiecza (wiek XIV i XV)
W XIV i XV w.
warunki, w jakich rozwijało się życie zakonne na ziemiach polskich, uległy
w znacznym stopniu zmianie. W skład odnowionego państwa poloskiego w czasach
Łokietka i Kazimierza Wielkiego nie weszły Śląsk i Pomorze, a wskutek czego
większość klasztorów powstałych w XIII w. znalazła się poza obrębem tego
państwa. Nie pociągnęło to jednak skutków organizacyjnych. Tradycyjne związki
z Czechami miały znaczenie dla podtrzymania silnej przez cały wiek XIV
i XV więzi klasztorów na ziemiach Królestwa Polskiego z klasztorami Ślaskimi,
podlegającymi Czechom. Z drugiej strony przyłączenie Rusi Czerwonej do
Polski i unia z Lintwą otworzyły przed zakonem szerokie możliwości działania
na Wschodzie.
Wiek XIV przyniósł
na Zachodzie głęboki kryzys całego kręgu cywilizacyjnego. Znalazł on odbicie
również w życiu klasztornym, w postaci z jednej strony rozkładu dotychczasowych
form życia wspólnotowgoc, z drugiej - dążności do odnowienia wspólnot przez
nawrót do pierwotnych obserwancji, z odrzuceniem wszystkiego, co uważano
za póżniejsze dodatki.
Także w domach
polskich, silnie związanych z klasztorami zakonu, wystąpiły przejawy kryzysu
i próby reformy, które zdają się przyjmować rozmiary rzeczywiście wielkie
na przełomie XV i XVI w. Ruch obserwancki w obrębie zakonu doprowadził
faktycznie około połowy XV w. do jego podziału na dwa odrębne zakony, franciszkanów
konwentualnych oraz obserwantów przypieczetowany ostatecznie w 1517 r.
Franciszkanie na abszarach prowincji czesko-polskiej, której ośrodek przeniósł
się w pierwszej połowie XV w. do Polski, do Krakowa, zwiększyli w XIV w.
stan swego posiadania o 6 klasztorów, tworząc m.in. 2 nowe domy w Małopolsce
oraz osiadając na Mazowszu i w Ziemi Dobrzyńskiej, gdzie powstały konwenty
w Wyszogrodzie i Dobrzyniu. Punktem szybkiego rozwoju obserwantów na tym
obszarze była wizyta wielkiego lidera całego ruchu, Jana Kapistrana, we
Wrocławiu i w Krakowie w latach 1452-54. W Krakowie już w kilka dni po
pawitaniu Kapistrana, we wrześniu 1453 r., powstał piennrszy klasztor obserwantów,
tuż przy Wawelu, gdzie przy poparciu m.in. króla Kazimierza Jagiellończyka
i biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego wzniesiono kościół pod wezwaniem
św. Bernardyna ze Sieny, świeżo zmarłego i kanonizowanego zwierzchnika
ruchu obserwanckiego. W następnym roku bernardyni osiedl w Warsrawie. W
1455 r. powstały aż 3 ich klasrtory w Wielkopolsce, w Poznaniu - gdzie
dotąd nie było braci mniejszych - Kościanie i Wschowie. Do roku 1467 doszły
jeszcze kolejno klasztory w Kobylinie - w Wielkopolsce, w Tarnowie, Lublinie,
Kaliszu, Kole oraz pierwsze domy na Rusi. W 1467 r. dokonano podziału wielkiej
prowincji obserwanckiej, obejmującej obok Polski, Czechy i Austrię, tworząc
trzy nowe prowincje, wśród nich polską dla wymienionych wyżej domów i czeską,
w której skład wszedł także Śląsk. Do końca XV w. powstało łącznie 18 klasztorów
bernardyńskich: w Małopolsce (6), Wielkopolsce (9) i na Mazowszu (3).
Bardzo intensywnie
rozwijali się obserwanci na Śląsku, zyskując tu u schyłku XV w. 12 klasztorów.
Należały one do prowincji czeskiej. m Śląsk Dolny związany był od XIII
w. z franciszkanską prowincjq saską. Wywołało to dodatkowe antagonizmy,
silne zwłaszcza tam, gdzie - jak np. we Wrocławiu - sąsiadowały blisko
siebie domv obu gałęzi.
Na Ślasku Górnym
obsenrwancja zwyciężyła w nowo utworzonym w 1431 r i przyjętym jeszcze
do prowincji czesko-polskiej franciszkanów konwentualnych klasztorze w
Koźlu.
Na obszarze
prowincji saskiej braci mniejszych nie doszło, poza Śląskiem Dolnym, do
tak wyraźnego podziału organizacyjnego obserwantów i franciszkanów konwentualnych
jak w polska-czeskiej. Już w XIV w. powstał tu jeden klasztor na Pomorzu
i dwa w Prusach, a w początkach XV w przybyli takie franciszkanie do Gdańska.
Dalszych dowodów
dużego dynamizmu franciszkanów dostarczyłaby analiza ich znaczenia w tworzeniu
podstaw Kościoła łacińskiego na Rusi oraz na Litwie.
Z grona braci
mnieiszych wyyszli pierwsi biskupi Wilna, gdzie wkrótce po unii z Litwą
powstał klasztor. W nastepnych dziesięcioleciach powstało 5 dalszych klasztorów,
tworzących tzw. wikariat litewski. m. in. w Kownie, Drohiczynie i Pińsku.
Poważną rolę
odgrywali franciszkanie na Rusi. gdzie uformowało się co najmniej 8 klasztorów,
m.in. we Lwowie i w Przemyślu. Konwenty ruskie stanowiły odrgbną jednostkę
organizacyjną, trw. Wikarię, podległą do 1430 r. wprost generałowi zakonu.
Poźniej dopiero wtączone zostały, poza Mołdawią, do prowincji polsko-czeskiej,
gdzie tworzyły odrębną kustodię, z siedzibą we Lwowie.
3. Rozwój od XVI - XVIII w.
W r. 1517 - jak
wspominaliśmy - nastąpił ostateczny podział u na obserwantów, zwanych u
nas bernardynami i franciszkanów konwentualnych.
Podział ten
zaznaczył sie głównie powstaniem osobnej prowinc polskiej (1517), obejmującej
32 klasztory, a w nich ok. 400 - 600 zakonników. W ten również sposób franciszkanie
dostosowali sie do granic państwa polsko-litewskiego.
W XVI w. i na
początku XVII w. prowincja polska została zreformowana. Ostatecznym wyrazem
tej reformy były konstytucje urbańskie uchwalone dla całego zakonu na kapitule
generalnej w 1625 r., a zatwierdzone przez Urbana VIII w 1626 r. Konstytucje
zostały szybko wprowadzone w Polsce i położyły kres reformie w łonie zakonu,
a także prowincji polskiej.
Dalsza ekspansja
franciszkkanów objęła głównie ziemie litewsko-ruskie, na których istniały
jul klasztory i tradycje działalności od średniowiecza. Do pierwszego rozbioru
liczba konwentów w Rzeczpospolitej wzrosła z 33 w 1593 do 88. Z tej liczby
34 klasztory leżały na ziemiach etnograficznie polskich, 27 - na ziemiach
ruskich, i 27 - na ziemiach litewskich.
Wyrazem rozwoju
było powstanie w ciągu XVII w. dwóch prowincji. W 1625 z 18 klasztorow
i kilku mniejszych placówek wwchodzących w skład kustodii Lwowskiej i wileńskiej
utworzono prowincję pod patronatem św. Antoniego. Jej klasztory skupiły
się przede wszystkim na Rusi Czerwonej i Litwie etnografictnej. Składała
się z 4 kustodii z głownymi ośrodkami we Lwowie. Przemyślu, Wilnie i Kownie.
Z chwilą powstania
w 1686 r. prowincji litewskiej pod patronatem św. Kazimierza, prowincja
ruska utworzyła nowe kustodie, z ośrodkami w Zamiściu i Międzyrzecu na
Wołyniu. W tych nowych granicach dotrwała aż do pierwszego rozbioru Polski.
W roku 1772 w 28 klasztorach było 257zakonników (w tym 184 kaplanow, 21
klerykow, 52 braci zakonnych).
Prowincja polska
pod wezwaniem św. Franciszka po podziale w powołała, obok gnieźnieńskiej
i krakowskiej, dwie kustodie - chełmińską i lubelską. W pierwszei połowie
XVII w. uzvskała też kilka ważnych domów, zwłaszcza w Poznaniu, Warszawie,
Piotrkowie. W 1680 r. doszła jeszcze fundacja w Łagiewnikach. Razem liczyła
prowincja polska w tym czasie 32 klasztory, a po odpadnięciu domów śląskich
(Opole, Bytom) - 30. W roku 1772 było w nich 575 zakonników (w tym 382
kapłanów, 63 klerykow, 125 braci).
Wspomniana prowincja
litewska, wyodrębniona w 1686 r. z ruskiej składała się wówczas z 2 kustodii,
wileńskiej i kowieńskiei, do których doszły wkrótce grodzieńska i połocka.
Poza Litwą prowincja obeimowała więc ziemie białoruskie. W XVIII powstały
na tych terenach nowe klasztory. W 1772 r. w jej 31 domach było 422 zakonników
(w tvm 252 kapłanów, 70 kleryków, 101 braci).
W sumie zakon
franciszkański w Polsce pod koniec XVIII w. licczył 1254 zakonników. Liczby
tej nie osiągnięto już potem nigdy.
W dwóch ostatnich
stuleciach politycznej niepodiegłości Rzeczpospolitej szlacheckiej, trz:y
prowincje rozwijały ożywioną działalność duszpasterską i kulturalną. Zakonnicy
przeszczepiali na grunt słowiański nsbożeńtwa charakterystyczne dla zakonu:
Żłóbka i Drogi Krzyżowej. Prowadzili bractwa, trzeci zakon, parafie. Nie
brakowało też ludzi nauki i sztuki. Z fanciszkanów rekrutowali się muzycy
(W. Scapita +1656, W. Dębołęcki +1650). teologowie (H. Bratkovic +1639,
M. Korona +1645, B. Bujalski +1781), historycy (K. Biernacki +1725, B.
Makowski +1795), liczni profesorowie Akademii w Zamościu i na Uniwersytecie
Jagiellońskim w Krakowie.
4. Czasy po rozbiorach Polski (1772 - 1918)
Rozbiór Polski
zahamował rozwój kwitnących prowincji. Nowe granice polityczne oddzieliły
niektóre klasztory od prowincji macierzystych i sparaliżowały łączność
zakonników ze swoimi prowinciajami. Nastąpiła więc zupełna dezorganizacja
życia zakonnego. Władze zaborcze stopniowo zamykały lub ograniczały domy
nowicjackie i seminaria zakone; iniemożliwiały niemal kapituły i wybory
prowincjałów; życie zakonne normowały swoimi dekretami.
Najwcześniej
zniesiono klasztory franciszkańskie w zaborze pruskim. Konwenty północne
dawnej prowincii polskiej uległv kasacie jeszcze przed powstaniem Księstwa
Warszawskiego (1803 - 1806). Czas istnienia Księstwa Warszawskiego ocalił
jednak na kilkanaście lat byt konwentów zabranych przez Prusy. Ostatnim
klasztorem skasowanym przez władze pruskie było Gniezno (1836).
Pod zaborem
rosyjskim po powstaniu listopadowym władze carskie zniosły (1832) wszystkie
klasztory franciszkańskie na tzw. Ziemiach Zabranych (Kresy Wschodnie).
Ocalało jedynie Grodno, gdzie zostawiono klasztor, przeznaczając go na
wymarcie starych zakonników. W tzw. Królestwie Polskim klasztory zachowały
swój byt jeszcze przez 30 lat. Po powstaniu styczniowym zniesiono (1864)
wszystkie klasztory ocalałe podczas poprzedniej kasaty z wyjątkiem klasztoru
w Kaliszu (zniesiony w 1902 r.), który podobnie jak Grodno przeznaczono
na wymarcie starych franciszkanów.
Polskie klasztory
franciszkańskie ocalały jedynie pod zaborem austriackim, ale i tu dzieło
józefiańskiej kasaty pozosrawiło duże ślady. Już w 1777 r. według wykazów
Knopka, radcy gubernialnego austriackiego we Lwowie, przewidziano do kasaty
aż 12 z 18 klasztorow na terenie Galicji. Nie posiadały bowiem odpowiedniej
liczby (10) zakonników. W rzeczywistości jednak skasowano 7 klasztorów.
Innych 7 klasztarów,
do których w 1865 r. generał zakonu dołączył klasztor franciszkański w
Krakowie jako jedyny ocalały z dawnej prowincji polskiej, stanowiło do
1919 r. tzw. prowincje
galicyjską św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię. Życie tej miniaturowej
prowincji było bardzo ograniczone, a pod względem zakonności przez wiele
dziesiątek lat - bardzo niedoskonałe. W swoim stylu życia zakonnicy odeszli
od przepisów zakonnych i niewiele różnili się od księży świeckich. Dopiero
za rządów prowincjała o. Samuela Rajssa (1883-1892) przeprowadzono wewneęrzną
reformę polegającą na przywróceniu życia wspólnego wśrod zakonników. Dzięki
pracom o. Samuela i o. Remigiusza Dudy, mistrza nowicjatu, liczba zakonników
w prowincji z 57 na początku prowincjalstwa wzrosła do 83 pod koniec jego
rządow, czyli o przeszło 45%. O. Samuel utworzyt przy klasztorze Lwowskim
tzw. bursę franciszkańską, w której mieszkali uczniowie gimnazjalni, kandydaci
do zakonu. Bursa ta w przyszłości przekształciła się we własne gimnazjum,
z ktorego wyszły dziesiątki młodych franciszkanów, tworzących już nową,
potężną prowincje. W 1892 r. prowincja otwarła własne studium filozoficzno-teologiczne
w Krakowie. Pierwszym regensem tego studium został o. Remigiusz Duda, zasłużony
odnowiciel życia wspólnego.
Dalszy wzrost
prowincji za nastepnych prowincjałów pozwolił w roku 1899 na budowe nowego
kościoła i klasztoru w Jaśle. W 1904 r. ośmiu młodych franciszkanów z prowincji
małopolskiej wyjechało do Stanów Zjednoczonych, aby pomóc tam przy organizacji
osobnej prowincji polskiej. Tych pierwszych 8 franciszkanow prowincji małopolskiei
stanpwoło zaczątek dwóch prowincji polskich w Ameryce. W roku 1907 podjęto
pracę w Mariebo na wvspie Laaland (Dania) i w Królestwie Polskim.
5. Czasy Polski niepodleglej (1918- 1939)
Odzyskanie niepodległości
przez naród polski przyczyniło się do nowego rozwoju i ekspansji. Do klasztorów
Królestwa Polskiergo franciszkanie starali się jeszcze dostać jeszcze w
1918 r., gdy niektóre z dawnych klasztorów znalazły się pod okupacją pruską.
Biskup włocławski Zdzitowiecki pozwolil już 27 maja na powrót franciszkanów
do Radomska, a 20 września 1918 r. na powrót do Kalisza. Arcybiskup warszawski
Aleksander Kakowski 8 lipca 1918 r. - na powrót do Łagiewnik. W roku 1919
odzyskano klasztory w Warszawie, Grodnie, Nieszawie oraz placówkę w Wilnie
(kościoła wówczas nie odzyskano). Najwieksze zasługi na polu odzyskania
dawnych placówek położył o. Alojzy Karwacki, od r. 1918 prowincjał galicyjski.
Do roku 1920
prowincja rozwinęła się na tyle, że na kongregacji międzykapitulnej tego
roku wyodrębniono jeszcze jedną kustodie. Stan prowincji przedstawiał się
następująco:
6. Dzieje powojenne
Po ciężkich próbach
drugiej wojny światowej zakonnicy prowincji Matki Bożej Niepokalanej przesunęli
zakres swej działalności z terenów wschodnich na tereny polskich Ziem Zachodnich.
Początkowo jednak zamierzano skoncentrować działalność na wschodnich terenach
dziśiejszej Polski oraz w Polsce centralnej. W zwiżzku z tym jestcze w
1945 r podjęto starania o odzyskanie dawnych domów francisrkańskich w Bełchatowie,
Śremie, Obornikach, Szczebrzeszynie, Wyszogrodzie. Ostatecznie jednak odzyskano
tylko klasztor wyszogrodzki. W 1945 r. przyjęto ponadto w Łodzi nową placówkę
przy ulicy Rzgowskiej.
Kedy myśl o
powrocie do wyżej wymienionych klasztorów okazałą się nierealna, a zorientowano
się w wielkiej potrzebie pracy zakonników na Ziemiach Odzyskanych, włączono
się na wielką skalę w nurt organizacji życia kościelnego na Pomorzu i w
dawnych Prusach Wschodnich.Przyjęto wówczas nowe placówki w nastepującym
porządku chronologicznym: Gdańsk, Bledzew, Kwidzyn, Koszalin, Elbląg -
św. Paweł, Sławno, Lębork, Ustka, Morąg, Prabuty, Susz, Darłowo, Kołobrzeg,
Jonkowo, Elbląg - św. Wojciech, Nowy Dwór Gdański, Gardeja.
Z wyjątkiem
Gdańska i kościoła św. Pawła w Elblągu, wszędzie prowadzono parafie, obsługując
na miejscu i w okolicy wiele kaplic i kościołów filialnych: Nowy Dwór 2,
Morąg 3, Ustka i Prabuty po 4, Lębork 5, Bledzew 6, Kołobrzeg 7, Sławno
9,.Koszalin 14.
Z racii gwałtownego
przyrostu zadań i obowiązków oraz braku nowej kadry kapłanów postanowio
zlikwidawać niektóre placówki. Na początku opuszczono placówki, niezgodne
z zasadą "vitae cummunis": Gardeja, Jonkowo, Nowy Dwór Gdański, Bledzew
z jego 6 filiami. W dalszej kolejności pożegnano Susz, a we wrześniu Morąg.
Następnie opuszczono Prabuty i Ustkę. Z przyczyn niezależnych od prowincji
pozostewiono parafię św. Wojciecha w Elblągu.
Obsadzenie domów
na Zachodzie, absorbujących liczny personel, uniemożliwiło powrót do tych
fundacji, które prowincja straciła w latach rozabiorów.
W 1957 r. zretygnowano
z możliwości odzyskania prastarego obiektu franciszkańskiego z wieku XIII
w Szczecinie.
Na Tysiąclecie
Chrztu Polski w maju 1966 r. przyjęto jednak poreformacki klasztor z parafią
w Miedniewicach, a w 1971 odzyskano stary franciszkański zespół sakralny
w Smardzewicach, gdzie Definitorium Generalne dnia 26 kwietnia 1974 roku
wyraziło zgodę na otwarcie domu nowicjackiego.
Nawiązując do
tradycji niepokalanowskich zarówno w charakterze pracy jak i życia zakonnego
przy końcu 1972 roku powołano do życia ośrodek w Santa Sewera we Włoszech.
Dnia 3 lipca
1973 roku na mocy umowy zawartej z Kurią Diecezji we Włocławku przekazano
tejze Kurii kościół i klasrtor w Nieszawie.
W związku z
potrzebą zwerbowania grup misyjnych i pewnych przesunięć personalnych w
klasztorach wycofano się z Malechowa, Sławska, Bolechowa i Radosławia,
filii domu w Sławnie. Po prawie trzydziestoleniej pracy opuszczono także
kościoły i parafię w Stawnie.
W roku 1974
założono samodzielną Kustodię Kanadyjską
św. Maksymiliana Marii Kolbe.
Jedną z cech
franciszkanizmu jest zdobywanie innych dla Boga. Dlatego franciszkanie
dzisiejsi oddają sie pracy misyjnej w Kustodii Generalnej w Zambii, w placówkach
Misii św. Maksymiliana Kolbego w Brazylii, w Kenii, Tanzanii, Ekwadorze,
Peru. Duszpasterzują również w ośrodkach polonijnych w Belgii. Turcji,
RFN, Włoszech.
Rosnąca liczba
zakonników pozwoliła na utworzenie dnia 25 marca 1986 roku prowincji
św. Maksymiliana Marii Kolbe z siedzibą w Gdańsku.