Parafia Matki Boskiej Częstochowskiej

2550, Gascon Ave.
Montreal, P.Q.
H2K 2W6
Tel.: (514)523-6368
Fax: (514)527-5613

Msze Święte:

Msze niedzielne: Msze w dni powszednie:

CHRZTY

W niedziele 12:30 (po uprzednim zgłoszeniu w biurze)

ŚLUBY

W soboty do godz 15.00. Zgłaszać się przynajmniej sześć miesięcy przed terminem. (Konieczne dokumenty: Metryka chrztu i bierzmowania).

CHORZY

Chorych zgłaszać w nagłych wypadkach o każdej porze. Telefon: 523-6368.
Wszystkich chorych odwiedzamy w pierwszy piątek miesiąca.

ORGANIZACJE KOŚCIELNE

Świecka Rodzina Franciszkańska
Towarzystwo Żywego Różańca
Towarzystwo Św. Anny
Milicja Niepokalanej
Kolektorzy
Lektorzy
Ministranci
Chór Młodzieżowy "Jutrzenka"
Parafialny Chór Dorosłych
Zespoły taneczne

BIURO PARAFIALNE

Od wtorku do piątku:


Rys historyczny

          Na zbiegu ulic Gascon i Hochelaga w montrealskiej dzielnicy Frontenac znajduje się piękny kościółek pod wezwaniem M.B. Częstochowskiej. Z uwagi na swoje piękno i oryginalność wnętrza zaliczany jest do czterech kościołów w Montrealu, które koniecznie trzeba zobaczyć. Nas interesuje on szczególnie, gdyż jest to siedziba najstarszej polskiej parafii w tej metropolii oraz mieści się tu zarząd Kustodii Kanadyjskiej OO. Franciszkanów Konwentualnych.
          Historia powstania parafii zaczyna się wraz z przybyciem do Montrealu ks. B. Szalamasa w 1907 roku. Miał on za zadanie opiekować się emigrantami polskimi, litewskimi oraz Rusinami zamieszkałymi na terenie tego rozległego miasta. Początkowo zawiązana przez niego wspólnota nie miała własnego kościoła. Nabożeństwa odprawiane były w kościele francuskim p.w. św. Wincentego a Paulo przy ulicy St. Catherine East. Pierwszy opiekun po roku pracy opuścił Montreal. Nastpiły przejściowe trudności. Kolejni księża zmieniali się często. Między innymi byli to: ks. Stanisław Chalupka, który z racji podeszłego wieku nie mógł wiele zdziała oraz jego następca, ksiądz francuski Geaffrion - "tymczasowo naznaczony dla Polaków". Jednakże życie polskiej wspólnoty bez polskiego księdza nie było dobre. Nie brakowało wewnętrznych niesnasek co groziło rozwiązaniem tej kiełkującej parafii.
          Udaną próbę ratowania parafii podjął belgijski zakonnik - Redemptorysta - o. E. Vrygaeds. Pomogła mu w tym poprawa sytuacji gospodarczej w Kandzie. Wielu emigrantów polskich zakładało własne warsztaty rzemieślnicze i otwierało sklepy. Wzrost dobrobytu przyczynił się do lepszego samopoczucia Polonii Montrealskiej, która stale powiększała się.
          W roku 1915 opiekę duchową nad Polakami w Montrealu obejmuje zakon OO. Franciszkanów Konwentualnych z Ameryki. Kierownictwo duchowe roztacza nad wspólnotą o. Franciszek Pyznar. Wspólnota się powiększyła - zakupiono działkę przy ul. Montgomery pod budowę nowego kościoła. Pozwolenia na budowę udzielił w 1916 arcybiskup Montrealu. Po wielu perypetiach związanych z zapewnieniem finansowego zaplecza kosztów budowy i urządzenia kościoła, dnia 27 maja 1917 roku uroczyście poświęcono nową świątynię - pierwszą polską świątynię w Montrealu. Od tej daty liczy się również historia właściwa parafii M. B. Częstochowskiej.
          Około 1922 roku o. Pyznar wrócił do Polski. Znów pojawiły się trudności personalne - następowały bardzo szybkie zmiany proboszczów. W końcu doprowadzono do objęcia duszpasterstwa Polaków przez Franciszkanów polskiej Prowincji Franciszkanów w Ameryce. Stało się to w listopadzie 1930 roku w wyniku propozycji Arcybiskupa Montrealu mgr. Gauthier.
          Z chwilą przekazania prawnego polskiej parafii Franciszkanom rozpoczął się nowy okres w jej życiu. Pierwszy proboszcz, o. Bernard Kazimierczak ostro zabrał się do pracy. Pierwszy okres, od 1930 do 1932 roku to według niego "okres walki". Przyszło mu bowiem stawić czoło kryzysowi jaki stał się udziałem całego państwa. Również w parafii z tego powodu nie brakowało różnych niesnasek.
          Choć parafia istniała już 25 lat jej kanonicznej erekcji dokonano dopiero 11 września 1933 roku dekretem Arcybiskupa mgr. George Gauthier. Tym samym dekretem powołano do życia drugą polską parafię Świętej Trójcy.
          W parafii o. Bernard działał bardzo dynamicznie. Doprowadził do ugody z Komitetem parafialnym, prowadził wiele akcji charytatywnych, misyjnych jak też i ogólnych prac mających na celu dobro parafii. Tak prowadząc parafię doprowadził do dzieła wielkiego - do budowy nowego kościoła, który miał zostać chlubą Polonii Montrealskiej. Pierwsze kroki poczynione zostały w cięzkich dla Europy czasach II Wojny Światowej. W 1944 roku proboszcz zaczyna przekonywać ludzi o potrzebie postawienia nowego kościoła i zebrania odpowiednich ku temu funduszy na zakup ziemi a następnie na samą budowę i wewnęrzne ozdobienie świątyni. Apel mimo różnych nastawień przyniósł pozytywne skutki jeśli weźmie się pod uwagę, że stan konta w końcu 1944 roku wynosił 12,600$ - co było jak na owe czasy dość dużą sumą. Dalsza zbiórka była na tyle owocna, że pozwoliła w 1946 roku na rozpoczęcie budowy, która posuwała się w szybkim tempie. Dnia 9 czerwca 1946 roku w dzień Zielonych Świątek odbył się akt poświęcenia ziemi i wmurowania kamienia węgielnego, którego dokonał ks. bp Whealn w asyście licznie zebranego duchowieństwa i wiernych.
          Dalsze prace postępowały podobnie jak przy analogicznych budowlach. Gdy kościół stanął jako budynek, rozpoczął się okres upiększania jego wnętrza. Początkowo nie miano żadnych planów co do wystroju wityni. Z czasem jednak, po nawiązaniu kontaktów z ówczesnymi artystami rozpoczęto prace, które nadały kościołowi rangę unikatu na skalę całej Ameryki Północnej.
          Najpierw powstał ręcznie kuty w betonie sufit - dzieło włoskiego artysty-malarza Ajello Sebastiano. Można w tym dziele sztuki odkryć całe bogactwo kunsztu symboli wczeso-chrześcijańskich oraz symboli właściwych ściśle kulturze polskiej oraz franciszkanom.
          Równolegle z pracami przy suficie rozpoczyna swoje dzieło artysta-malarz Stefan Kątski - Polak. Spod jego rąk wychodzą piękne, malowane w żywych barwach polichromie w prezbiterium oraz na bocznych ścianach nawy głównej. W prezbiterium tematami obarzów są sceny z życia Chrystusa oraz Matki Boskiej. Na ścianach zaś znajdują się po prawej stronie sceny z historii Polski a po lewej - sceny z życia św. Franciszka z Asyżu.
          Po zakończeniu malowania Stefan Kątski kontynuował pracę dalej, tym razem przy nowym ołtarzu, ambonie, balaskach oraz ołtarzach bocznych. Tym razem technika, którą się posługiwał była rzeczywiście unikalna jak na tereny Kanady. Były to tzw. "kurdybany", obrazy powstałe na skórze wytłaczanej. W połączeniu ze szlachetnymi gatunkami drzew użytych do stworzenia wymienionych obiektów, dało to niesamowity efekt, będący prawdziwym dziełem sztuki.
          Wnętrze kościoła wzbogacono jeszcze o rzeźby świętych, które tworzone były przez różnych artystów, głównie pochodzenia polskiego. Dla dodania całości właściwego uroku zainstalowano witraże w oknach, które wykonane zostały z kolorowego szkła we Francji.
          Dokonywano również wielu innych upiększeń, które stworzyły ten unikalny wystrój jakim dzisiaj parafia może się poszczycić.
          Jednym z nieprzyjemnych momentów trwania prac przy wystroju wnętrza, które trwały od 1947 do 1955 roku, była kradzież obrazu Matki Boskiej Królowej Polski z głównego ołtarza. Wizerunek ten, kopia obrazu M.B. Częstochowskiej, ozdobiony drogocennymi kamieniami, padł łupem niewykrytych nigdy złodziei w nocy z 16 na 17 czerwca 1955 roku. Całą Polonię spowiła żałoba. Ten fakt spowodował również depresję proboszcza parafii o. Bernarda. Niedługo po tym wydarzeniu odszedł on po wieczną nagrodę do Pana w dniu 1 września 1955 roku.
          Następnym proboszczem został o. Fryderyk Bałdyga. On również, jak i jego poprzednik prowadził parafię z werwą. Właściwie wszystkie prace przy kościele zostały wykonane; wystarczyło teraz skupić się na pracy budowania świątyni w sercach wiernych, których przybywało z każdym rokiem coraz więcej. Ta praca kontynuowana była przez kolejnych proboszczów:
o. Łucjana Królikowski             1964-1966
o. Ryszarda Gruza                     1966-1968
o. Jana Bambol                          1968-1972
o. Rajnera Ziemski                     1972-1974
          Dania 24 września 1974 roku utoworzono Kustodię Kanadyjską św. Maksymiliana Kolbe. Pracę wśród Polonii objęli polscy franciszkanie.
Proboszczowie w kolejnych latach:
o. Szymon Grodzki                     1974-1981
o. Jrzy Naglewski                       1981-1989
o. Krzysztof Cybulski                 1989-1992
o. Marek Ignaszewski                1992-1995
o. Krzysztof Cybulski                 1995-2003
o. Wacław Sokołowski              2003-
          Taki jest krótki obraz historii i współczesności parafii M.B. Częstochowskiej. Można w nim zauważyć, że parafia zawsze była i jest swoistym centrum życia Polonii montrealskiej. Tak chyba już zostanie, gdyż chociaż w Montrealu są cztery polskie parafie i jeden ośrodek mszalny dla Polaków, to jednak Polonia czuje ciągły sentyment do swojej "bazyliki", która nie tylko przez swoje piękno, ale również przez postawę tych, którzy przyczynili się do jej budowy i przyczyniają się do jej rozwoju, jest symbolem wspólnoty Polaków na obczyźnie.


Powrót do "Franiszkańskiej Strony"
©2007Webminister: O. Dariusz Szurko OFM Conv.